niedziela, 23 października 2011

ASTOR, Soft Sensation Liquid Care

Przez niewidzialny mur...

______________________________






Opis produktu:
Błyszczyk intensywnie nawilżający.
Dzięki nowej formule zawierającej wyjątkowe połączenie kolagenu i polipeptydów, błyszczyk ułatwia nawilżenie górnych warstw skóry warg, gwarantuje natychmiastowy efekt zregenerowanych i doskonale nawilżonych ust.
Zawiera również witaminę A, C i E oraz filtr UV SPF 15, który dodatkowo zapewnia codzienna ochronę przed słońcem.
Nowy aplikator delikatnie i precyzyjnie rozprowadza błyszczyk, gwarantując efekt pełniejszych ust, a dyskretne, klasyczne kolory pasują na każdą okazję.
Ozdobne wytłoczenia opakowania podkreślają efekt intensywnego połysku ust.

Dostępne kolory:


Cena: 28 zł/5 ml

Moja opinia:
Wcześniej używałam różnych błyszczyków m. in. Sensique i Infinity, ale stałam się również posiadaczką tego produktu Astora (kolor 109 Prune) i jestem nim zachwycona. To mój typ! Przyznaję ogromny plus za opakowanie – wygląda elegancko i jest funkcjonalne, wygodne. Błyszczyk pięknie pachnie, ma śliczne, wysmakowane kolory i dużo plusów:
+ ma świetną nieklejącą się konsystencję;
+ cudownie podkreśla usta i ładnie na nich wygląda;
+ nawilża usta (daje efekt „mokrych ust”);
+ świetnie się błyszczy;
+ łatwo się rozprowadza;
+ daje przyjemne poczucie poślizgu na ustach;
+ ma wygodny , idealnie miękki, dobrze wyprofilowany aplikator;
+ napisy na opakowaniu nie ścierają się, dzięki czemu produkt wygląda elegancko nawet po dłuższym czasie użytkowania.
Nie zawiera drobinek, co mi się bardzo podoba. Czas trzymania się na ustach określam jako średni – około 2 godzin, ale to i tak długo w porównaniu z innymi błyszczykami, które miałam.
WADY:
- cena;
- trwałość;
- malując się, można łatwo wyjechać poza kontur ust;
- czasami może troszkę wypływać z pojemnika (ma rzadką konsystencję).
Ogółem – przyjemne smarowidełko na co dzień. Mógłby być bardziej trwały, ale mimo wszystko jak dla mnie, póki co, jest to numer jeden! Polecam  J

Buźka.

16 komentarzy:

  1. no dla mnie za drogi ;)
    ale dla mnie generalnie błyszczyk nie jest niezbędnym gadżetem, używam swojego jak mi się przypomni :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny, delikatny efekt daje ;) I zaintrygował mnie odcień 300 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ślicznie wygląda ten błyszczyk ;D cudny efekt na ustach ;)) ale przez te wady nie kupiłabym nie :D nie lubię się maziać ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie wygląda na ustach, taki delikatny róż:)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny efekt! :)
    p.s. zapraszam na rozdanie kosmetyków Under Twenty! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. sliznie wyglada,ale ja wole pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. w opakowaniu wygląda na ciemny, a tu proszę, na ustach wygląda bardzo naturalnie, ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pieknie usta sie z nim prezentuja :>

    OdpowiedzUsuń
  9. O proszę, fajna recenzja :) Nigdy się z tym błyszczykiem nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń