niedziela, 26 stycznia 2014

ASTOR, Skin Match, Fusion Make-Up (Podkład dopasowujący się do cery)

Z czym Wam się kojarzy Astor?

______________________________









 

Opis produktu: Dzięki innowacyjnej lekkiej formule podkład idealnie dopasowuje się do cery. Tworzy jedność naśladując naturalny kolor i strukturę skóry. 100% naturalnego efektu. Zero niedoskonałości bez efektu maski. Dostępny w trzech gamach kolorystycznych: chłodnej, neutralnej i ciepłej. Posiada SPF 20.

Cena: 45 zł/30 ml

Moja opinia:
Moja cera wymaga ujednolicenia. Używam 202 Natural. Podkład znajduje się w szklanej buteleczce z pompką. Buteleczka jest ładna i zgrabna. Atomizer ładnie podaje podkład, który ma delikatny zapach. Podkład jest gęsty, ale dobrze się rozprowadza, ładnie stapia się ze skórą. Nie ma efektu maski, a jak jeszcze nałożę puder (My Secret, Perfect Matt) to efekt jest już idealny. Plusem jest również to, że nie waży się na twarzy. Cera wygląda promiennie. Po kilku godzinach niestety skóra zaczyna się świecić. Przy problemowej cerze jest za słabo kryjący. Ale jest naturalny, co się ceni. Zauważyłam, iż ściągając białą bluzkę, zostają na niej delikatne ślady, które bez problemu schodzą w praniu  ;) Cena dla mnie jest Ok. Jak na podkład drogeryjny sprawuje się świetnie. Jestem zadowolona. Jest to jeden z moich ulubionych podkładów.


PODSUMOWUJĄC:
+ SPF 20;
+ zapach;
+ wydajny;
+ poręczny;
+ nie zapycha;
+ skuteczność;
+ konsystencja;
+ nie ciemnieje;
+ nie obciąża skóry;
+ delikatnie rozświetla;
+ praktyczny dozownik;
+ ładny design produktu;
+ łatwo rozprowadza się;
+ nie tworzy efektu maski;
+ dostępny w każdej drogerii;
+ ładnie stapia się z kolorem skóry;
+ ładnie wygładza twarz (nie spektakularnie, ale wygładzenie jest widoczne);
- zostawia ślady na ubraniach;
- słabo kryje, bez korektora ani rusz;
- po kilku godzinach cera brzydko błyszczy się.


Sądzę, że to podkład dla osób, które mają cerę normalną i gładką skórę, bez żadnych defektów typu naczynka, trądzik etc., bo ten podkład tego po prostu w żaden sposób nie zakryje.

18 komentarzy:

  1. dla mnie jest troszke za ciemny,wole jasniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To niestety nie dla mnie. Btw. ślicznie pomalowane pazurki ;D
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam dużo dobrego na temat tego podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wygląda po nałożeniu ;)
    Obserwuję i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale oczy to Ty masz powalające <3!
    Świetny blog! :-)

    ♥ nutellaaxp.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. niby by się nadawał do mojej twarzy,ale jednak mnie nie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny Post + Ciekawie Piszesz <3

    zapraszam do mnie :
    dayskosteckiej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Warto spróbować. Czemu nie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeden z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja za podkładami w ogóle nie przepadam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. nie lubie tego podkładu.. Źle kryje, twarz po nim strasznie błyszczy..

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie używałam i chyba nie żałuję :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow mozna sie duzo dowiedziec o kosmetykach:) super blog

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam go i u mnie sprawdzam się super
    Właśnie opisałam go u siebie na blogu :)
    http://fargerikeroser.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń