sobota, 11 stycznia 2014

NIVEA, Aqua Effect, Matujący krem nawilżający na dzień







Opis produktu: Krem nawilżająco-matujący na dzień, wzbogacony w algi oceaniczne i Hydra IQ:
- zapewnia głębokie nawilżenie bez zatykania porów;
- dzięki filtrom UV pomaga chronić skórę przed działaniem promieni słonecznych;
- redukuje błyszczenie i matuje dzięki efektywnej formule kontrolującej wydzielanie sebum;
- formuła z algami oceanicznymi rewitalizuje skórę.
Skóra jest intensywnie nawilżona, matowa, wygląda zdrowo i pięknie.


Cena: 18 zł/50 ml

Moja opinia:
Mam cerę mieszaną, ale bez skrajności. Czasem jakaś krostka mi wyskoczy. Jestem wierną orędowniczką zalet tego kremu. Ładne opakowanie , kartonik plus słoiczek; poręczne i wygodne. Zawiera alkohol denaturowany już na trzecim miejscu w składzie, silikony i same ‘dobrodziejstwa’. Dodatkowo filtr SPF 8 to troszkę mało, powinno być przynajmniej 15. Ma bardzo przyjemny, delikatny i świeży zapach. Ogromy plus za delikatną formułę. Przyjemnie chłodzi i odświeża skórę. Dobrze się go rozprowadza, szybko się wchłania i delikatnie matuje. Moja skóra jest skłonna do błyszczenia, więc nie wymagam od niego, że zupełnie temu zapobiegnie. Nie uczula, ani nie powoduje zaczerwienień, mimo tego, że moja cera jest bardzo delikatna. Nadaje się pod makijaż. Nawilża i to na długo. Absolutnie nie wysusza. Nie jest za ciężki, ważne – nie powoduje zapychania się porów. Nie zostawia żadnej zbędnej, lepkiej warstwy. Jest też dosyć wydajny – używam kilka miesięcy, ze 3-4. Jest dobry, o ile nie bardzo dobry. Dla mnie to jeden z lepszych kremów w ogóle.


PODSUMOWUJĄC:
+ lekki;
+ filtr UV;
+ chłodzi;
+ nawilża;
+ wydajny;
+ delikatny;
+ efektywny;
+ dobra cena;
+ dostępność;
+ ładny zapach;
+ odświeżający;
+ łatwość użycia;
+ dobrze matuje;

+ uczucie czystości;
+ nie wysusza cery;
+ dobry pod makijaż;
+ ładne opakowanie;
+ dobrze wchłania się;
+ poręczne opakowanie;
+ dobrze rozprowadza się;
+ nie klei się ani odrobinę!;
+ podczas nabierania ma fajną, lekką konsystencję;
- krótki mat;
- niski filtr SPF.



Love you all.
CV.

21 komentarzy:

  1. Miałam go kiedyś i u mnie całkiem nieźle się sprawdził. Taki zwyklaczek, ale po prostu ma dobrze nawilżać, a to mu się bardzo dobrze udawało.

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że lepiej nie matuje. na pewno skusiłabym się na niego wtedy ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go kiedyś i bardzo dobrze wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam i pozytywnie mnie zaskoczył :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam i sprawował się bez zarzutu ! :) Naprawdę bardzo dobry krem. :P

    OdpowiedzUsuń
  6. aktualnie go używam, i jeszcze wersji na noc;) i też jestem bardzo zadowolona;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za recenzję, bo muszę zakupić krem i tym razem chciałam inny... Skoro nawilża i matuje i cena fajna skorzystam :) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię tą firmę jednak nie wszystkie kosmetyki mają dobre ;)
    Mała selekcja i znajdzie się perełki godne uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajny krem :) +dziękuje za komentarz
    fashion-madam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Po ostatnich dwój niewypałach jakie miałam od Nivea nie sięgnę po żaden krem od nich, po dwóch mnie wysypało nie zmiernie. Uwielbiam ich inne kosmetyki, kremów się boję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawie same plusy! Fajnie, że mimo lekkiej konsystencji dobrze sobie radzi z nawilżaniem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam krem z Nivei do twarzy (chyba nawet ten sam) jednak u mnie się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię kremy Nivea, ale tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nigdy nie zwróciłam uwagi na ten krem, a zapowiada się nieźle ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio wykonczylam krem matujący Bielendy. Bardzo mi odpowiadał i chyba tylko takie matujące kremy będę stosować; )
    Tego nie znam ale chętnie bym wypróbowala; )

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm... podoba mi się, z tego Twojego opisu. Też mam delikatną skórę, więc dobrze, że nie podrażnia. Spróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
  17. niestety mi po tym kremie wyskakuje pełno pryszczy :( a szkoda, bo jest całkiem fajny
    http://ksiazniczkablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń