wtorek, 21 maja 2013

LIRENE DERMOPROGRAM, Shower Olive, Żel + oliwka pod prysznic z mango

Cześć Dziewczyny.

Przypominam o KONKURSIE EXTRA.

______________________________




 

Opis produktu: Żel intensywnie nawilża oraz poprawia kondycję skóry, chroniąc ją przed wysuszeniem. Dzięki zawartości wosku z mango wzmacnia barierę naskórka, hamuje utratę wody, działa nawilżająco i zmiękczająco. Specjalnie dobrane składniki sprawiają, że żel pozostawia na skórze warstwę ochronną. Niezwykle odświeżający zapach owoców cytrusowych dba o Twój wspaniały nastrój. Bezpośrednio po zastosowaniu żelu 60% badanych odnotowało poprawę nawilżenia skóry, a u 73% skóra stała się bardziej delikatna i miękka w dotyku.

Cena: 7,49 zł/250 ml

Moja opinia:
Zazwyczaj nie zwracam większej uwagi na żele pod prysznic. Po prostu kupuję te najtańsze lub te w promocji  ;) Ten żel ani mnie nie zachwycił, ani też nie odrzucił – używa mi się go po prostu przyjemnie. Podobają mi się opakowania Lirene – są proste, stabilne, estetyczne. Żel nie ma nic wspólnego z mango. W składzie jest tylko mango glycerides. Jest gęsty, nie trzeba zbyt dużo wyciskać z opakowania. Cena bardzo przystępna. Na plus zaliczam dozownik oraz wydajność produktu. Ogółem – miły produkt do codziennego użytku. Gdy będzie w promocji na pewno skuszę się na niego ponownie.


PODSUMOWUJĄC:
+ cena;
+ delikatny;
+ jest wydajny;
+ dobrze się pieni;
+ krystaliczna barwa;
+ ładne i praktyczne opakowanie;
- wysusza (bez balsamu ani rusz);
- straszny skład (SLS, PEGi, a do tego parafina).



Życzę Wam miłego dnia,
Love, CV.

17 komentarzy:

  1. nie używałam nigdy żeli z lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda ze skład taki nieciekawy ;-)
    Lubię takie rozwiązania żel+oliwka :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna recenzja, nigdy go nie miałam ale, może? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też czasami już nie pamiętam co miałam, a co widziałam u kogoś ;*

      Usuń
  4. Ja lubię te żele, są bardzo przyjemne, zwłaszcza za tą cenę ;) Na szczęście mnie nie wysusza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna recenzja:) tak sobie próbuję przypomnieć czy miałam coś z tej firmy i chyba nie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam tego żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna recenzja :)

    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie używałam tego żelu.
    Obserwuję ;)

    Zapraszam:
    swiatoliwiiblogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę zmieniony wygląd? :D Bardzo ładnie c:
    Jeszcze nigdy nie używałam, ale wydaje się ok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zbierałam się, zbierałam do zmiany i wreszcie nastała ;) cieszę się, że Ci się podoba ;*

      Usuń
  10. Nie używałam tego żelu : D

    OdpowiedzUsuń
  11. swietna recenzja, i fajnie blog wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam żadnego żelu z Lirene, ale jeszcze nic straconego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurczę pisze,że z oliwką a wysusza mówisz ...Ja używam z avonu żelu i myję później pod prysznicem ciało jeszcze oliwką wtedy nie muszę sięgać po balsam ;)

    OdpowiedzUsuń