sobota, 22 czerwca 2013

STAPIZ, Sleek Line, Volume Non-Stop (Maska z jedwabiem)




Opis produktu: Maska Sleek Line – Volume Non-Stop polecana jest do pielęgnacji włosów cienkich i delikatnych, zwiększa objętość u nasady, nawilża nie obciążając włosów. Dzięki wyciągom roślinnym i proteinom jedwabiu nadaje gęstość, miękkość i pogrubienie włókna włosowego. Chroni przed wpływem czynników zewnętrznych. Maska łatwo rozprowadza się na włosach ułatwiając ich rozczesywanie i układanie, przywraca włosom zdrowy wygląd powoduje, że stają się one silniejsze, bardziej lśniące i gładsze w dotyku. Systematyczne stosowanie maski sprawia, że włosy odzyskują piękny , zdrowy oraz poprawia oraz poprawia się ich kondycja. Efekt jest widoczny już po pierwszym użyciu.

Cena: 8,99 zł/250 ml; 19,99 zł/1000 ml

Moja opinia:
Mam obsesję na punkcie włosów. Moje włosy są cienkie i delikatne z tendencją do szybkiego przetłuszczania się. Maska ma fajną konsystencję – nie za gęstą, nie za rzadką i dobrze się rozprowadza, nie spływa. Plus za ekstrakty owocowe, naturalne i jedwab. Jednak nie rozumiem zachwytów nad nią. Trzymam przepisowe 10 minut. Spłukuję dokładnie. Efektu Volume nie zauważyłam wcale. Maska zamyka dobrze łuski włosa, więc rozczesywanie jest bardzo szybkie. Zapach piękny, mogłabym wąchać godzinami  ;) Jest również wydajna (nie trzeba jej dużo). Wadą jest na pewno słaba dostępność – w moim mieście nigdzie jej nie ma, musiałam zamawiać na Allegro. Patrząc z ekonomicznego punktu widzenia, to świetna cena w porównaniu do wielu drogich i mało skutecznych masek z drogerii.


PODSUMOWUJĄC:
+ ładny zapach;
+ świetny skład;
+ przystępna cena;
+ polski produkt  ;);
+ ułatwia rozczesywanie;
+ maska jest bardzo wydajna;
+ konsystencja nie jest budyniowa, ale też nie rzadka;
- nie zauważyłam żadnego efektu uniesienia.


Podsumowując, dobra maska, ale kompletnie nie zwiększa objętości włosów. Po dłuższym czasie stosowania odniosłam też wrażenie, że włosy jakby szybciej się przetłuszczały.


Jeszcze tylko jakiś tydzień, a po nim – wsiadam do autobusu, 2,5 godziny i będę w moim kochanym Sandomierzu, w moim domu. Mam tak cudowne życie, a nawet nie wiem czy na to wszystko zasłużyłam.
Dziękuję.
LOVE, CV.

31 komentarzy:

  1. cena bardzo zachęca do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety jedwab obciąża włosy ;c

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm może i maseczka dla mnie :) A czemu nie zasługujesz? super,że jesteś szczęśliwa,bo szczęśliwy człowiek może zdziałać więcej niż ten który jest zatracony ;) buziak :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w końcu pozytywne myślenie przyciąga pozytywne wydarzenia ;*

      Usuń
  4. Nie znam... ale cena zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. hmm chyba wiem o jakim efekcie mówisz ;) Bardzo podobny efekt daje mi Loreal Professional volume z eksraktem z kakaowca ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też ją miałam i faktycznie różnicy w objętości nie zauważyłam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Widze ze masz podobny rodzaj do moich wlosow ;)
    Ja tam akurat nie wierze, ze maska moze nadawac objetosc ;) Dlatego nawet nie mam takich oczekiwan wobec masek. Dobra maska poprostu nie poiwinna obciazac ani przyspieszac przetluszczania.
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Niska cena, na tyle niska, że można wypróbować w ciemno.

    ps. Jedna z osób napisała Ci, że więcej zdziałasz jako szczęśliwa osoba, według mnie jest odwrotnie, zbyt duże szczęście ogłupia. To moje osobiste zdanie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie szukam czegoś dobrego do włosów, cena zachęca...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  10. Czegoś takiego szukamy w sumie, dzięki za recenzje. pozdrawiamy;*:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ah nie lubię jak produkt jakiś przyspiesza przetłuszczanie się włosów ale ujdzie :D można częściej myć ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. mam maskę mleczną Mila, jestem z niej bardzo zadowolona, też bardzo wydajna, pięknie pachnie i ładnie nawilża suche wlosy

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna notka , blog rewelacyjnie się rozwija , powodzenia :*
    A ja wracam po długiej przerwie , zapraszam ---> http://monmondeefou.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam i jak na razie mnie nie kusi

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli włosy szybciej się przetłuszczają to dla mnie odpada :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie widziałam tej odżywki :/ Skoro nie spełnia swojej roli (nadanie objętości) to raczej się nie skuszę.

    Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi juz minął trochę szał na włosomaniactwo, ale i tak lubie nakładać na włosy maski i olejki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. skoro wlos jest cienki i slaby maska dodatkowo moze go obciazac, dlatego byc moze nie widac efektu uniesienia

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używałam jeszcze tej maski do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy jej nie widziałam i nie znam w ogóle firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam dwie maski od stapiza i choć mają identyczne składy to wolę Repair niż Volume, bo ładniej mi pachnie :) Ale moim zdaniem to jedne z lepszych masek za wyjątkowo sympatyczną cenę :)
    Co do szamponu z tej samej linii, ma SLES a nie SLS, czyli coś łagodniejszego, a od czasu do czasu powinno się oczyścić włosy czymś mocniejszym żeby usunąć resztki masek, olejków, środków do stylizacji itp.:) Wiem co mówię, rok włosomaniactwa się kłania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy produkt, można wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tej nie miałam, ale używam maskę Seri i zdecydowanie ją polecam :).

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam maski do włosów więc czemu nie :)

    Napisałaś że uwielbiasz swoje życie ... Wiesz ... jest mało osób które sobie doceniają to co mają!! To miłe że Ty to doceniasz i jesteś szczęśliwa!

    Zapraszam w czasie wolnym do mnie

    http://kosmetykiwmoimswiecie.blogspot.dk/


    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń